Baza wiedzy

Szkolenia

Historia  Kampanie & Wybory

Konsolidacja polityczna i profesjonalizacja

Wojciech K. Szalkiewicz, 27 lipca 2013 r.

Prof. Jerzy Buzek stanął na czele skonsolidowanego prawicowego rządu AWS.
W 1997 roku Prof. Jerzy Buzek stanął na czele skonsolidowanego prawicowego rządu AWS.fot. European People's Party - EPP Bonn/flickr.com

Sukces wyborczy Aleksandra Kwaśniewskiego w 1995 roku, a jeszcze wcześniej sukces jego politycznej formacji ? SLD w 1993 sprawił, że działacze wszystkich ugrupowań centrowych i prawicowych, zaczęli poszukiwania sposobów i środków konsolidacji swoich szeregów. Zdali sobie sprawę, że wygrana lewicy jest w dużym stopniu i ich ?zasługą?. W wyjątkowo krótkim czasie doprowadzili do ideologicznego i politycznego rozbicia, a w następstwie tego ? do rozpadu tej strony sceny politycznej na różne zwaśnione ze sobą partie i ugrupowania. Dlatego po wyborach prezydenckich w 1995 roku podjęto wysiłki na rzecz konsolidacji całego obozu postsolidarnościowego.

W 1997 roku polscy wyborcy dwa razy brali udział w akcie głosowania, nie tylko wybierali nowy parlament (21 września 1997 r.) ale i uczestniczyli w referendum ?konstytucyjnym?(25 maja 1997 r.), które miało zadecydować o przyjęciu nowej ustawy zasadniczej[i].

Kampania referendalna trwała dość krótko, ale była za to niezwykle intensywna, emocjonująca i wyjątkowa, bo jej przedmiotem był specyficzny towar. O ten towar spierały się dwie opcje: ?popierająca? ? centrolewicowa?parlamentarna i prawicowo?pozaparlamentarna ? ?odrzucająca? projekt konstytucji. Była to także ?wprawka? przed wyborami nowego parlamentu. Działania marketingowe prowadzone w tej kampanii służyły dwóm celom: ?taktycznemu? jakim było przekonanie obywateli do swojego stanowiska wobec ustawy zasadniczej i ?strategicznemu?, które miało wzmocnić pozycję ugrupowań przed wyborami parlamentarnymi.

?Twarzą? kampanii lewicy był prezydent A. Kwaśniewski, a wykorzystano w niej wiele elementów marketingu politycznego: reklamę na billboardach, spotkania wyborcami i mass mediami połączono z kampanią informacyjną, symbolizowaną przez Infolinię. Na niespotykaną dotąd skalę zastosowano gadżet, którym był tekst konstytucji z listem od Prezydenta, rozsyłany do kilku milionów obywateli. Społeczeństwo otrzymało przekaz: ?Konstytucja = Kwaśniewski = Tak!?.

Nowym elementem w marketingu politycznym wykorzystywanym w kampanii ?prawicy? (sprzeciwiającej się projektowi nowej konstytucji) było zaangażowanie rzeszy słuchaczy ?Radia Maryja?, jako ?zinstytucjonalizowanego narzędzia? kampanii bezpośredniej[ii].

Ten społeczny ruch, związany z powstałą w Toruniu w 1991 roku katolicką rozgłośnią radiową, ?wykorzystywany? był w walce politycznej już wcześniej[iii] przez różne ugrupowania narodowo-katolickie, jako że jego zapleczem były i są do tej pory kościoły i parafie, szczególnie w mniejszych ośrodkach. Z czasem jego niekwestionowanym liderem został dyrektor radia, redemptorysta ojciec Tadeusz Rydzyk, który przekształcił go w ?zwartą i zdyscyplinowaną formację? ? Rodzinę Radia Maryja[iv].

Słuchacze radia zbierali podpisy pod tzw. ?obywatelskim projektem konstytucji?, rozdawali ulotki, chodzili po domach (wspierające działania door-to-door). Wprawdzie ?prawica? kampanię referendalną przegrała[v], poniosła więc klęskę taktyczną, ale osiągnęła cel strategiczny ? sukces we wrześniowych wyborach parlamentarnych.

Kampania referendalna pozwoliła bowiem AWS na skonsolidowanie wokół wspólnego celu elektoratu prawicy, a ugrupowanie zaczęło być postrzegane przez społeczeństwo jako prawicowa ? nowoczesna, jednolita i przyszłościowa ? alternatywa wobec SLD. Tym samym pojawiła się realna szansa na wygranie wyborów parlamentarnych. To wystarczyło do zjednoczenia w walce o mandaty posłów i senatorów zwaśnionych liderów różnych partii.

Przygotowaniom do kampanii służyły też różne zabiegi marketingowe. ?Zatrudniono cały sztab specjalistów od języka ciała (body language), oraz od promocji i reklamy. Znaleźli się wśród nich, zarówno specjaliści zagraniczni (z amerykańskiego Instytutu Republikańskiego), jak i krajowi, mający za zadanie dostosować prowadzoną kampanię do polskich warunków. (?) Znani dziennikarze telewizyjni uczyli polityków języka ciała, zachowania przed kamerą, a nawet tego, jak nie odpowiadać na niewygodne pytania. Kandydaci mogli skorzystać z rad wizażystów. Zafundowano im także testy psychologiczne. Słabości w tej dziedzinie swoich liderów postanowiono zrekompensować niezwykle dynamiczną kampanią wyborczą, intensywną propagandą, głównie antykomunistyczną, pobudzaniem aktywności rozległych środowisk pracowniczych, ujawnianiem słabości, afer i niepowodzeń rządzącej koalicji oraz tarć między koalicjantami?[vi].

Akcja Wyborcza Solidarność uzyskała w tych wyborach 201 mandatów w Sejmie i 51 w Senacie, Sojusz Lewicy Demokratycznej ? 164 miejsc w izbie niższej i 28 w wyższej. Unia Wolności uzyskała odpowiednio 60 i 8 mandatów, Polskie Stronnictwo Ludowe ? 27 i 3 oraz Ruch Odbudowy Polski ? 6 i 5. Do senatu weszło jeszcze 5 kandydatów niezależnych.

Zwycięstwo pozwoliło AWS w koalicji z UW utworzyć rząd, na którego czele, jako Prezes Rady Ministrów stanął J. Buzek. W skonsolidowanym, prawicowym rządzie tekę wicepremiera objął  L. Balcerowicz.

 


[i] Pytanie referendalne brzmiało: ?Czy jesteś za przyjęciem Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej uchwalonej przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 roku??.

[ii] Wcześniej ? w 1989 roku ? podobną rolę pełnili członkowie Komitetów Obywatelskich.

[iii] W 1995 roku o. T. Rydzyk i jego Radio aktywnie wspierały L. Wałęsę, ostro atakując innych prawicowych kandydatów, a w szczególności H. Gronkiewicz-Waltz.

[iv] Dzięki dysponowaniu 1?3 mln głosów wyborczych wiernych słuchaczy rozgłośni o. T. Rydzyk mógł w krótkim czasie stać się samodzielnym graczem politycznym, a także uniezależnić się praktycznie od Episkopatu Polski.

[v] 52,7 proc. głosujących w 1997 roku w referendum opowiedziało się za przyjęciem nowej ustawy zasadniczej; przeciw było 45,9 proc. głosujących. Do urn udało się 12,137 mln osób, czyli 42,86 proc. uprawnionych.

[vi] G. Ignaczewski, Specyfika marketingu politycznego?, s. 96-97.

Wojciech K. Szalkiewicz

Wojciech K. Szalkiewicz

Wykładowca Olsztyńskiej Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania, specjalista w dziedzinie marketingu politycznego, autor książek: ?Sztuka wojny politycznej?, ?Kandydat, czyli jak wygrać wybory? oraz ?Marketing polityczny. Barwy walki?.

Podziel się
Przeczytaj również
Komentarze

Nasi partnerzy

© 2017 Fundacja Wspierania Inicjatyw Młodzieżowych 4YOUth. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wydawca serwisu Marketing Polityczny na podstawie art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b) ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631, Nr 94, poz. 658 ze zm.), wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów zamieszczonych na portalu www.marketingpolityczny.org jest zabronione.