Baza wiedzy

Szkolenia

Aktualności  Social media

iPremier

Marketing Polityczny, 4 maja 2013 r.

Premierowi Kaczyńskiemu po raz klejny udało się przechytrzyć jego politcznych przeciwników.
Premierowi Kaczyńskiemu po raz klejny udało się przechytrzyć jego politcznych przeciwników.

7 marca 2013 r., premier Kaczyński po raz kolejny zaskoczył swoich politycznych przeciwników. Podczas debaty nad wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska, lider Prawa i Sprawiedliwości (PiS) wystąpił z tabletem na którym odtworzył przemówienie prof. Piotra Glińskiego, kandydata PiS na premiera któremu odmówiono wystąpienia na sali plenarnej Sejmu. Wyśmiewany do tej pory przez swoich przeciwników premier Kaczyński pokazał niebywały spryt oraz zaprzeczył podtrzymywanej przez jego oponentów obiegowej opinii człowieka stojącego na bakier ze wszystkimi zdobyczami współczesnej cywilizacji.

Nieporadny premier

Polityczni przeciwnicy Jarosława Kaczyńskiego wielokrotnie starali się podkreślać „zacofanie” lidera największego prawicowego ugrupowania w Sejmie. Po oskarżeniach o to, że mieszka z matką, że nie ma żony (dziewczyny), że nie ma prawa jazdy, że jedynym jego przyjacielem prawdopodobnie jest kot, że nosi stare buty, które nęka problem sznurówek oraz brudne spodnie, przez media przewinęła się także kampania negatywna dotycząca tego, iż prezes Kaczyński nie posiada konta w banku. Większości opinii publicznej Kaczyński prezentowany był jako osoba nie potrafiąca sobie poradzić w życiu oraz nie umiejąca korzystać z podstawowych zdobyczy współczesnej cywilizacji. Bowiem dla większości opinii publicznej brak posiadania rachunku bankowego, to w dzisiejszych czasach rzecz co najmniej dziwna, a jeżeli się takiego konta nie posiada to oznacza, że z daną osobą jest coś nie tak. Dodatkowo w obliczu oskarżeń o których powyżej, premier Kaczyński był przedstawiany jako osoba co najmniej dziwaczna, niektórzy zaś polityczni liderzy posunęli się nawet do publicznego żądania przeprowadzenia jego badań na okoliczność stanu zdrowia psychicznego. Zarzucano mu także brak dystansu do siebie (jak zatem odebrać maskotkę wyborczą PiS, żółtą kaczkę którą sam premier Kaczyński prezentował w mediach?). Ten wzorzec osoby nie poradnej i nie korzystające ze zdobyczy współczesnej techniki ciągnie się zresztą za Jarosławem Kaczyńskim do dzisiaj, mimo tego, że to właśnie Jarosławowi Kaczyńskiemu udało się przecież zostać liderem ugrupowania politycznego, które osiągnęło szczyty władzy, a jemu samemu umożliwiło zajęcie stanowiska Premiera RP. Czy zatem tworząc najsilniejszą prawicową partię w Polsce oraz zostając premierem Kaczyński okazał się nie poradny? Czy zatem w historii naszego kraju mieliśmy ‚zacofanego’ premiera? Kto zatem wybrał ugrupowanie polityczne, które desygnowało go na premiera?

Obywatele zaczęli wyrażać stopniowo dezaprobatę co do nasilającej się krytyki Jarosława Kaczyńskiego. Media szybko dostrzegły ten trend, bowiem tendencja do krytykowania (prześmiewania) Jarosława Kaczyńskiego przez środki masowego przekazu powoli jednak zaczęła słabnąć. Jak czytany na stronie internetowej Press Service – firmy zajmującej się monitoringiem mediów: Jarosław Kaczyński stopniowo przestaje być modnym obiektem ataków mediów. W lutym niekorzystne dla niego publikacje stanowiły tylko 8 proc. tekstów z dzienników ogólnopolskich. To niewiele nie tylko w porównaniu do Tuska (25 proc.), czy Palikota (45 proc.), ale także do poprzednich miesięcy. Luty był trzecim z rzędu, kiedy krytyka byłego premiera słabła ? wynika z badania ?Scena Polityczna? prowadzonego przez ?PRESS-SERVICE Monitoring Mediów?. Jeżeli media nie były zainteresowane sączeniem negatywnych informacji o premierze Kaczyńskim, dostrzegli to także i politycy, wśród których coraz rzadziej lub z mniejszym nasileniem można usłyszeć retorykę, którą posługiwali się w stosunku do lidera PiS jeszcze rok czy dwa lata temu jego polityczni oponenci.

iPremier

W rzeczywistości polityczni przeciwnicy Kaczyńskiego starali tworzyć się wokół niego negatywną narrację, imputując mu cechy których w rzeczywistości nie posiadał. Takie samo zjawisko towarzyszyło zresztą jego bratu Lechowi. Wystąpienie z 7 marca tego roku zostało odebrane pozytywnie nawet przez jego politycznych przeciwników, co było widać po rekcjach na sali sejmowej. Premier Kaczyński wykazał się nie tylko niebywałym sprytem w obliczu tego, iż jego kandydatowi na premiera Prof. Piotrowi Glińskiemu, marszałek Sejmu Ewa Kopacz – powołując się na Regulamin Sejmu – nie wyraziła zgody na zaprezentowanie swojego programu na sali plenarnej Sejmu ale także dał wyraźny sygnał, iż jest człowiekiem otwartym na korzystanie z osiągnięć współczesnej techniki. Co prawda od razu pojawiły się głosy krytyczne, iż właściwie to ‚ktoś’ go nauczył wciskać jeden guzik, ale sama idea użycia tabletu pokazała przecież pomysłowość lidera PiS.

Wykorzystanie coraz bardziej popularnego tabletu przysporzyło premierowi Kaczyńskiemu nowych zwolenników. W obliczu dobrze zorganizowanej kampanii wyborczej w wyborach uzupełniających do Senatu w okręgu rybnickim oraz słabnącej krytyki ze strony mediów w stosunku do samego lidera PiS – będącej prawdopodobnie zniechęceniem obywateli do posługiwania się tego typu retoryką – jego polityczni przeciwnicy powinni mieć się na baczności i traktować go poważnie. Znając prezesa Kaczyńskiego, na pewno postara się on ich zaskoczyć jeszcze nie raz. Czy iPremier zaskoczy zatem swoich przeciwników wynikami kolejnych wyborów? Przekonamy się o tym w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Podziel się
Przeczytaj również
Komentarze

Nasi partnerzy

© 2018 Fundacja Wspierania Inicjatyw Młodzieżowych 4YOUth. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wydawca serwisu Marketing Polityczny na podstawie art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b) ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631, Nr 94, poz. 658 ze zm.), wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów zamieszczonych na portalu www.marketingpolityczny.org jest zabronione.